Autorska płyta Mariusza Zawieruchy opowiada o cudzie życia na każdym jego etapie... W oczach Bożych jesteś cudem!

Zdrowie

3J 1.2 Bóg pragnie, abyśmy żyli w obfitości i posiadali zdrowie.

1Tes 5,23 Uświęcenie obejmuje zarówno ciało, umysł, uczucia, jak i duchowe zdolności.

Rz 12,1.2 Składamy nasze ciała, jako żywą ofiarę, Bogu.

1Kor 6,19.20 Twoje ciało jest świątynią Ducha.

1Kor 10,31 Czy jecie, czy pijecie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą.

Prz 20,1 Wino jest szydercą, a mocny napój to kłótnia.

Prz 23,29-32 Nie pij sfermentowanego wina. Przynosi ono smutek, skargę i kłótnię. Jest zwodnicze i zatraca świadomość.

Iz 5,11 Biada tym, którzy upijają się winem.

Prz 4,17 Nadużywanie wina prowadzi do gwałtu.

Prz 31,4.5 Wino nie jest dla królów i książąt, ponieważ wypacza mądry osąd.

Ap 5,10 Ponieważ jesteśmy królami i książętami Boga potrzebujemy czystych umysłów.

Rdz 1,29 Oryginalną boską dietą był wegetarianizm.

Rdz 7,2 Noe rozumiał różnice pomiędzy czystymi i nieczystymi zwierzętami. Od czasu potopu Bóg pozwolił jeść czyste zwierzęta, zostały one zachowane po siedem sztuk, a nieczyste zwierzęta, zjadające odpadki, po dwie sztuki.

Kpł 11,1-12 Czyste zwierzęta to te, które mają rozdzielone kopyto i przeżuwają pokarm. Nieczyste zwierzęta nie posiadają powyższych cech, np. świnie. Z tego, co żyje w wodzie, można jeść tylko to, co ma zarówno łuskę, jak i płetwy [skrzela BG].

Iz 66,15-17 Ci, którzy buntują się przeciwko Bożej diecie, nie zobaczą Jego królestwa.

Iz 65,1-5 Bóg łączy jedzenie nieczystych pokarmów z pogańskim bałwochwalstwem.

W Dz 10,9-16 czytamy, że w prześcieradle, które zobaczył Piotr, znajdowały się wszelkiego rodzaju nieczyste zwierzęta, takie jak szczury, węże, krokodyle, a Bóg powiedział: Wstań i jedz. Piotr był przerażony! Co Bóg miał na myśli? Wiersz 17 wskazuje, że Piotra dręczyła niepewność.

W Dz 10,28 Piotr wyjaśnia, że widzenie nie dotyczyło pokarmów, ale nazywania pogan nieczystymi. Bóg obalił w tej wizji bariery rasowe. Piotr był teraz gotowy do świadczenia poganom. Wizja pouczyła go, że przez krzyż wszystkie bariery pomiędzy ludźmi zostały zniesione.

Flp 4,13 Jezus daje duchową moc, abyśmy mogli pokonać złe nawyki.

Hbr 4,15.16 Jezus był kuszony podobnie jak my. Pościł przez 40 dni i zwyciężył, my także możemy otrzymać od Niego moc do zwycięstwa.

NAJCZĘŚCIEJ STAWIANE PYTANIA DOTYCZĄCE ZDROWIA:

Czyż Jezus nie powiedział, że nie to, co wchodzi do człowieka, zanieczyszcza go, ale to, co wychodzi z niego? Dlaczego przywiązuje się tyle uwagi do zdrowia? Czy rzeczywiście jest to takie ważne?

Fragment, który bierzemy pod uwagę, jest zapisany w Mk 7,18-20. Jaki temat jest tutaj poruszony? Nowy Testament jasno stwierdza: „Czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego (...) wysławiajcie tedy Boga w ciele waszym” 1 Kor. 6,19.20. „Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście” 1Kor 3,17. A więc: Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą” 1Kor 1,31. Słowo Boże jest spójne. Nie mówi nam w jednym miejscu, abyśmy starannie rozważyli, co jemy i pijemy, a w innym, abyśmy na to nie zwracali uwagi. Podsumujmy w całości to, co się znajduje w siódmym rozdziale Ewangelii Marka. Faryzeusze posiadali bardzo precyzyjne prawa odnośnie ceremonialnej czystości. Uważali, że kontakt z poganinem (nie-Żydem) na targowisku zanieczyszczał ich. Wszystkie naczynia kuchenne, takie jak garnki, kubki, talerze musiały być starannie umyte, jeżeli ktoś z pogan dotknął je, a tym samym zanieczyścił (zob. Mk 7,1-5). Przedmiotem dyskusji w omawianym rozdziale nie były lewickie prawa dotyczące zdrowia (Kpł 11 rozdz.), nadane przez kochającego Boga w tym celu, by zachować zdrowie swojego ludu, ale żydowska „nauka starszych” Mk 7,5. Faryzeusze uważali, że jedzenie nie umytymi rękami powodowało skażenie albo zanieczyszczenie przez pogan. Pytanie, które tutaj się pojawia, nie dotyczy tego, co jesz, ale raczej tego, jak jesz. Sprawa nie dotyczy odrzucenia przepisów zdrowotnych, które nadał osobiście nasz Pan, ale raczej odrzucenia idei ceremonialnego skażenia powodowanego przez kontakt z poganami. W tym kontekście: wszystko, co z zewnątrz pochodzi nie może skalać człowieka, znaczy, że wszystkie grzechy powstają w umyśle. Żydzi odrzucili przykazania Boże, aby utrzymać swoją tradycyjną ekskluzywność Mk 7,9. W wierszu 19, „tak uznał wszystkie potrawy za czyste” (BT), występuje słowo broma. Nie ma jedzenia ceremonialnie nieczystego. Żadne jedzenie nie przenosi grzechu samo w sobie. Nie z zewnątrz, ale z wewnątrz pochodzi grzech Mk 7,21. Jezus nie brał pod uwagę mięsa ze zwierząt nieczystych. Były one padlinożercami, które nigdy nie powinny być jedzone. Problemem w tym fragmencie jest nie tyle zdrowie, które pochodzi z jedzenia nieczystych zwierząt, ile ceremonialne skażenie, które powstaje na skutek dotknięcia pogan i jest przenoszone przez jedzenie do ciała.

Czy apostoł Paweł nie mówi: „Pokarm nie zbliża nas do Boga, nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi, jeżeli jemy” 1Kor 8,8. Czy nie powiedział także, że „Wszystko, co się sprzedaje w jatkach, jedzcie, o nic nie pytając dla spokoju sumienia? 1Kor 1,25

Odpowiedzi na te ważne pytania znajdziemy w 1Kor 8,1. Paweł rozpoczyna ten fragment słowami: „A co do mięsa, składanego w ofierze bałwanom (w. 1), i aby nie było nieporozumienia powtarza to jeszcze raz ww. 4, „co więc dotyczy spożywania mięsa, składanego w ofierze bałwanom”. W 1Kor 1,28, pod koniec dyskusji, również mówi o mięsie „złożonym w ofierze bałwanom”. Część mięsa, które nie było wykorzystywane w pogańskich świątyniach w Koryncie, była sprzedawana na targowiskach. To powodowało, że niektórzy rygorystyczni Żydzi stawali się wegetarianami Rz 14,2-4. Problem, który się tutaj pojawia, dotyczy pytania, czy jedzenie mięsa ofiarowanego bałwanom jest moralnie niewłaściwe? Czy przez jedzenie można uczestniczyć w pogańskim kulcie? Odpowiedź Pawła zwraca uwagę, że bałwany nie liczą się w ogóle 1Kor 8,4. Nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi, gdy jemy ofiarne mięso 1Kor 8,8. Jeżeli twoje zrozumienie jest przeszkodą dla kogoś i obraża jego słabe sumienie, nie jedz żadnego mięsa ofiarowanego bałwanom 1Kor 8,11-13. Temat poruszany tutaj nie dotyczy nieczystych pokarmów, związany jest raczej zjedzeniem rzeczy ofiarowanych bałwanom. Jezus nie przyszedł, aby oczyszczać świnie. Przyszedł raczej, aby oczyszczać grzeszników. Nieczyste zwierzęta, które były niezdrowe w Starym, są nadal niezdrowe w Nowym Testamencie. Ponieważ nasz Pan nie odmawia nam tego, co dobre (Ps 84,12), nieczyste zwierzęta wciąż nie są dobrymi rzeczami.

Czy prawa dotyczące zdrowia nie są starotestamentowymi żydowskimi rytuałami, które Chrystus zniósł na krzyżu?

Kiedy Jezus umarł, oddał swoje życie, aby wybawić ludzkość. Jego śmierć w żaden sposób nie określała tego, co jest zdrowe i tego, co jest niezdrowe. Jeżeli wieprzowina była niezdrowa, ponieważ świnia była zwierzęciem padlinożernym przed ukrzyżowaniem Jezusa, to jest ona również niezdrowa obecnie, ponieważ nadal, po ukrzyżowaniu Jezusa, jest zwierzęciem padlinożernym. Wbrew powszechnej opinii, biblijne prawa odnośnie zdrowia nie są tylko dla Żydów. Kiedy Noe wszedł do arki, został pouczony, aby zabrać ze sobą po siedem par czystych zwierząt i po dwie pary zwierząt nieczystych. Ponieważ czyste zwierzęta mogły być po potopie, z powodu braku roślinności, jedzone, zostały zabrane po siedem par. W jedenastym rozdziale III Księgi Mojżeszowej Bóg pokazał różnicę między czystymi i nieczystymi zwierzętami. W Iz 65,2-5 zostali opisani ludzie, którzy buntują się przeciwko Bogu jako ci, którzy oddają cześć bałwanom i spożywają mięso wieprzowe. Prorok Izajasz pokazuje, że buntownicy, ci, którzy „jedzą mięso wieprzowe”, zostaną zniszczeni. Bóg wie najlepiej. Pragnie, aby nasze ciała były zdrowe. Zaprasza nas, abyśmy odrzucili wszystko, co niszczy Jego świątynię.

Skoro Bóg powiedział Noemu: „Wszystko, co się rusza i żyje, niech wam służy za pokarm; tak jak zielone jarzyny, daję wam wszystko” Rdz 9,3, czyż nie jest to przyzwolenie, abyśmy jedli to, co chcemy?

Można zapytać: „Czy Bóg pozwolił Noemu jeść węże, szczury, aligatory, jaszczurki, robaki, karaluchy?” Z całą pewnością, nie! Noe znał już różnice pomiędzy czystym i nieczystym pokarmem Rdz 7,2. Bóg dał proste polecenie: „Noe, teraz możesz jeść mięso”. Dowodem na to jest fakt, że Bóg wyraźnie zabronił później spożywania nieczystych zwierząt zarówno w jedenastym rozdziale III Mojżeszowej, jak i w czternastym rozdziale V Mojżeszowej. Ponieważ Bóg nie zmienił swoich moralnych standardów (Ps 89,35), ani nie zmienił się Jego charakter (Ml 3,6), nie pozwolił Noemu czynić czegoś, czego zabronił Mojżeszowi. Wszystkie Boże prawa, łącznie z tymi, które dotyczą zdrowia, zostały dane w miłości, po to, aby chronić nas przed chorobą i dać nam szczęście Wj 15,26. Wielu naukowców twierdzi, że biblijne zasady zdrowia mogą poważnie ograniczyć zarówno choroby serca, jak i raka. Boże sposoby są najlepsze.

Czy Biblia nie przestrzega przed tymi, którzy nakazują powstrzymywanie się od jedzenia mięsa?

W naszym fragmencie została opisana grupa, która w czasach ostatecznych odłączyła się od biblijnej wiary. Według 1Tm 4,3 głoszą oni dwa bliźniacze błędy. Zabraniają zawierania związków małżeńskich i nakazują powstrzymywanie się od spożywania mięsa albo jedzenia (gr. broma), które Bóg stworzył, aby było przyjęte z dziękczynieniem. Słowo mięso odnosi się tutaj nie do zwierząt, ale do jedzenia w ogólnym tego słowa znaczeniu. Takie samo słowo występuje w greckim tłumaczeniu Starego Testamentu w Rdz 1,29. „Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was »mięsem« albo pokarmem”. Przez wieki asceci, mnisi i kapłani twierdzili, że świat jest zły. Zarówno małżeństwo, jak i pokarm zostały stworzone przez Boga. Obie rzeczy są częścią Bożego planu dla ludzkości. Według 1Tm 4,4.5, stworzenia uświęcone przez Boże słowo są dobre i nie powinny być odrzucane, kiedy przyjmuje się je z dziękczynieniem. Paweł polemizuje tutaj z fanatycznymi poglądami, według których wszystkie fizyczne przyjemności są złe. Pokazuje, że Boże stworzenie jest dobre. Bóg pragnie, aby Jego stworzenia z całego serca cieszyły się z pokarmu, który On stworzył dla nich. Problem nie dotyczy tutaj czystego czy nieczystego pokarmu, ale raczej tego, czy sam pokarm jest częścią fizycznego świata i powinien być odrzucony przez pewien rodzaj ascetycznego życia. Paweł mówi, nie! Boże stworzenie jest dobre.

Jakie znaczenie ma to, co jemy i pijemy? Czy Bóg nie jest zainteresowany jedynie naszym duchowym życiem?

Istoty ludzkie są jednością. Cokolwiek ma wpływ na fizyczne aspekty dotyczy także umysłowych i duchowych kwalifikacji. Nasze fizyczne przyzwyczajenia mają wpływ na jakość krwi, która przepływa przez nasz mózg. Niska jakość krwi dostarczanej do mózgu, czyni nas mniej zdolnymi do zrozumienia duchowej prawdy. W 1Tes 5,23 Paweł stwierdza: „Sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci” — waszego ducha, duszę i ciało. A w Rz 12,1 dodaje: „Wzywam was tedy, bracia (...) abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu”. Jan dodaje to, co jest również pragnieniem Jezusa w stosunku do wszystkich Jego dzieci: „Modlę się o to, aby ci się we wszystkim dobrze powodziło i abyś był zdrów tak, jak dobrze się ma dusza twoja” 3J 2. Słowo Boże stwierdza, że to, co „wkładamy” do naszego ciała ma ogromne znaczenie.

Co Paweł miał na myśli, kiedy pouczał Tymoteusza, aby używał „po trosze wina ze względu na (...) żołądek”? 1Tm 5,23

Jest oczywiste, że Paweł nie promował w tym fragmencie towarzyskiego picia. Wyraźnie stwierdza: „Samej wody już nie pij” (każdy, kto podróżował na Bliskim Wschodzie wie, jak trudno jest dostać czystą, nie skażoną wodę), ale używaj odrobiny wina ze względu na żołądek i dolegliwości z nim związane. Bez względu na to, o jakim rodzaju wina mówił tutaj Paweł (fermentowane czy nie fermentowane), jest oczywiste, że rada udzielona Tymoteuszowi związana była z jego kłopotami żołądkowymi. Paweł miał oczywiście na myśli picie niewielkich ilości wina w celach leczniczych, a nie towarzyskich, dla rozrywki. Jaki rodzaj wina polecał Paweł? Czy apostoł zachęcałby do umiarkowanego używania wina, o którym Prz 23,31 mówi: „Nie patrz na wino, jak się czerwieni”, wina, które powoduje kłótnię, zaczerwienione oczy, bełkotanie i rany (patrz Prz 23,29); wina, które jest zwodnicze Prz 20,1; wina, które wypacza osąd, powodując, że oczy oglądają dziwne rzeczy, a serce mówi opaczne słowa Prz 23,32.33. Z całą pewnością nie! Biblia używa słowa „wino” w odniesieniu zarówno do napojów alkoholowych, jak i do nie sfermentowanego soku winogronowego. Według Iz 65,8 w winnym soku znajdującym się w winogronach jest błogosławieństwo. Jest to oczywiście nie sfermentowany, świeżo wyciśnięty sok. W kontekście wina podanego w czasie Wieczerzy Pańskiej, Jezus powiedział do swoich uczniów, że nie będzie uczestniczył w tym obrządku, aż do dnia, gdy go będzie pił z na nowo w Królestwie Ojca Mt 26,29. Wino wtedy podane symbolizowało czystą, nieskażoną krew Chrystusa, musiało być nie sfermentowane, ponieważ fermentacja jest symbolem grzechu. W 1Tm 5,23 Paweł zachęca Tymoteusza, aby używał trochę wina, soku winogronowego, z powodu chorego żołądka. Nie sfermentowany sok winogronowy posiada lecznicze właściwości. Faktycznie, w świeżo wyciśniętym soku winogronowym jest błogosławieństwo.